Rozbiory

Obrazek do tekstu

Dzieło przebudowy Rzeczypospolitej w nowoczesne państwo zostało zahamowane przez Rosję, Prusy i Austrię, które dokonały rozbiorów Polski. W dobie niewoli narodowej (1795-1918) polskie życie publiczne — z powodu braku własnego państwa — nie mogło rozwijać się normalnie. Jednak tradycje polskiego parlamentaryzmu nie wygasały, a ulegały modyfikacji w zależności od warunków politycznych. W Księstwie Warszawskim konstytucja (nadana w 1807 r. przez Napoleona I) dominującą rolę powierzała władcy, a bardzo ograniczała kompetencje sejmu. W Królestwie Polskim — powstałym w wyniku Kongresu Wiedeńskiego (1815 r.), jako monarchia konstytucyjna pod zwierzchnią władzą cesarzy rosyjskich — sejm mimo ograniczonych kompetencji próbował nawiązywać do polskiej tradycji ustrojowej. Po wybuchu Powstania Listopadowego sejm — choć na krótko — rozszerzył swoje kompetencje, m.in. zdetronizował rosyjskich Romanowów. Sejm powstańczy (1830-1831) stał się najważniejszym organem państwowym i uważany był za swoistym nawiązaniem do Sejmu Wielkiego. Pewną rolę w życiu politycznym społeczeństwa polskiego odegrało także Zgromadzenie Reprezentantów w miniaturowej Rzeczypospolitej Krakowskiej (1815-1846) oraz pod zaborem pruskim — Sejm prowincjonalny w Wielkim Księstwie Poznańskim. W drugiej połowie XIX w. tylko w zaborze austriackim działał autonomiczny Sejm Krajowy w Galicji, obradujący we Lwowie (1861-1914). Obok większości polskiej istniała w nim reprezentacja Ukraińców z Galicji Wschodniej. Kompetencje Sejmu Krajowego były ograniczone, ale uzyskał uprawnienia w sprawach oświaty, kultury i gospodarki krajowej. Polscy reprezentanci uczestniczyli w parlamentach państw zaborczych — w pruskim Landtagu i niemieckim Reichstagu oraz w austriackiej Radzie Państwa, a od początku wieku XX w rosyjskiej Dumie Państwowej (wcześniej w Rosji nie istniały instytucje parlamentarne). Zdobywane doświadczenia parlamentarne miały istotne znaczenie w kształtowaniu oblicza i praktyki polskiego parlamentu po odzyskaniu, w listopadzie 1918 r. niepodległości.